home e-mail Kanał RSS
Strona główna | Kim jesteśmy | Newsletter | Kontakt |
drukuj drukuj

Ucz się od Najlepszych!

Strona główna > Ucz się od Najlepszych!

Motocykl, ważna decyzja...

Czy warto mieć motocykl?

Każdy kto miał okazję choć raz jechać motocyklem, wie że to najlepsza rzecz na świecie : )
To jeden z niewielu pojazdów, gdzie możesz bawić się siłą odśrodkową i pochylać go na zkrętach.
Jazda motocyklem i prawo jazdy kategorii A jest dziś coraz łatwiej osiągalne. Wiele osób, które wcześniej nawet nie myślały o jeździe motocyklem zaczynają się zastanawiać na zakupem jednośladowego pojazdu i tzw. "kursem na motor" : ) Szczególnie dotyczy to osób mieszkających w dużych aglomeracjach, jak na przykład w Krakowie, Wrocławiu, czy Warszawie, gdzie stanie w korkach przyprawia o zawrót głowy. Zachęcają też do zakupu coraz tańsze motocykle i ich dostępność. Jednak czy wystarczy tylko mieć chęć? Okazuje się, że to nie takie proste w praktyce i wiąże się z dużymi kosztami.

Czy nadajesz się na motocyklistę?

Hmmm..... tego każdy się boi na początku.
Jak to sprawdzić, aby niepotrzebnie nie stracić czasu i pieniędzy?

Przede wszystkim musimy mieć pewność, że już nieźle radzimy sobie za kierownicą samochodu. Posiadanie prawa jazdy kategorii B co najmniej rok czasu - to podstawa! Przepisy prawa drogowego nie powinny mieć przed nami tajemnic, bo profesjonalne kursy i szkolenia motocyklowe nie są o przepisach ruchu drogowego, ale o taktyce i technice jazdy motocyklem oraz bezpieczeństwie ruchu miejskiego.
Im dłużej posiadasz prawo jazdy oraz im więcej masz już przejechane kilometrów autem - to tym bardziej możesz myśleć o motocyklu. Doświadczenia nie da się kupić, a poruszanie się motocyklem w dzisiejszych czasach jest coraz trudniejsze. W dużych miastach bez doświadczenia w samochodzie wręcz niewyobrażalne jest przeciskanie się motocyklem pomiędzy autami. Ilość wypadków ze skuterami i rowerzystami tylko to potwierdza. Brak wiedzy o tym jak widzi i myśli kierowca samochodu, to pierwszy krok do tragedii dla jednośladowca.
Motocyklista w odróżnieniu od rowerzysty i skuterzysty musi znać przepisy, bo jego prędkość będzie też znacznie większa, a tym samym będziesz miał mniej czasu na podejmowanie decyzji. Posiadanie wiedzy i doświadczenia - skraca czas podejmowania decyzji. Kto autem jeździ - to rozumie o czym piszemy.

Wybór szkoły motocyklowej .... i motywacje kursantów

Pamiętaj! Bardzo ważne jest Kto będzie Cię uczył umiejętności od których zależeć będzie potem Twoje zdrowie i życie. Pomijając już kwestię rozbitego motocykla za kilkadziesiąt tysięcy.

Dlatego bardzo istotną rzeczą jest wybór dobrej szkoły motocyklowej i przeliczenie kosztów nauki, zakupu sprzętu oraz samego motocykla. Tak naprawdę ludzi którzy decydują się na kursy motocyklowe można podzielić na dwie grupy:

"Nieświadomi napaleńcy"
Ci kierują się głównie emocjami i zaczynają pod ich wpływem kursy, ale robią to tylko dla formalności (czy statusu), a nie koniecznie chcą potem jeździć i kupować motocykle. Liczy się to, że coś zmieniają w swoim życiu. Taki spontan..  Oni wybierają też przypadkowe szkoły i często potem rezygnują w trakcie szkoleń ...
Rzadko takie osoby mają silną motywację i każde niepowodzenie może spowodować, że zrezygnują.
To najczęściej ludzie młodzi i nie stabilni finansowo. Decyzję podejmują w chwili emocji - stąd też nie kalkulują wcześniej kosztów i później się okazuje, że zakup sprzętu jest niemożliwy... a prawko idzie do szuflady. Nie jeżdżąc tracą nabytą wprawę i wszystko na nic.  Naprawdę, szkoda czasu i nerwów.
Jeśli więc tylko chcesz się wyróżnić wśród znajomych lub omijać korki to kup sobie Vespę o pojemności 125 ccm  albo budżetowego Rometa :)

"Dojrzali kierowcy"
To grupa osób świadomych swoich decyzji i kosztów nowego hobby jakim ma się stać w szybkiej przyszłości motocykl. Ci ludzie najczęściej są pełni obaw, ale to tylko dobrze o nich świadczy. To najczęściej też doświadczeni kierowcy samochodów, którzy potrafią szybko jeździć autem i już dawno myśleli o motocyklu. To ludzie rozumiejący jak przekładają się pieniądze i wiedza na bezpieczeństwo. Koszt zakupu dobrej klasy kasku to 1500 zł, a bardzo dobrego to nawet 2500 zł. Strój motocyklowy dobrej klasy to minimum 2000 zł, nie mówiąc już o samym motocyklu, gdzie żeby maszyna była coś warta trzeba wyłożyć minimum 10-15 tysięcy złotych na kilkuletni model i to jeszcze znaleźć taki bez historii wypadkowej. Nowy motocykl dobrej klasy z serii miejskich kosztuje dziś około 30 tys. złotych. Motocykl to nie jest tanie hobby, ale może być jednym z najlepszych i najfajniejszych rzeczy jakie w życiu się trafiają!

Lepszy droższy kurs, czy droższy motocykl?

Cena dobrego szkolenia motocyklowego oscylująca w granicach od 2000 do 3000 zł wydaje się być śmieszna, bo przecież od szkolenia zależy czy potem nie rozbijesz sprzętu za kilkadziesiąt tysięcy! 
Zatem trzeba już dobrze wydać pieniądze na początku żeby później nie zniszczyć własnego sprzętu wartego majątek, nie wspominając już o własnym zdrowiu czy życiu, które jest bezcenne!
Tu również nie jest tajemnicą, że co tanio to drogo. Jeśli tanio, to nie może być dobrze, a jeśli dobrze to nie może być tanio, bo fachowiec za niskie stawki nie pracuje. Jeśli szybko, to też nie za dobrze, bo co nagle.. to po diable. Zatem do kursu motocyklowego trzeba się przygotować i dysponowac czasem, bo nigdy nie wiadomo jak akurat Tobie będzie szła nauka. My jednak wiemy, że to tylko kwestia dobrego instruktażu oraz czasu spędzonego na treningu. To tyle i aż tyle.

Dobrą szkołę poznasz między innymi po placu manewrowym ... (zobacz to - kliknij tu ...)

 

Jak się nauczyć?

Przede wszystkim stopniować trudności. Dobra szkoła motocyklowa uświadomi i nauczy na różnych motocyklach, zaczynając od małych pojemności - stopniowo zwiększając masę maszyny w zależności od postępów w nauce. Po kursie i egzaminie też należy zaczynać od lekkich konstrukcji, masa bowiem ma tu ogromne znaczenie. Warto jeździć jak najwięcej po otrzymaniu prawa jazdy i dosłownie nawijać kilometry... to najlepszy sposób oswojenia się z maszyną i rzeczywistością drogową z poziomu motocyklisty.
Kurs daje tylko podstawy, ale dobry kurs daje te solidne.
Nauka trwa tak naprawdę jeszcze przez 3 lata lub na dystansie 25 tys. km po egzaminie!

Przeciwwskazania...

Niestety,  motocykle nie są sprawiedliwe.

Istenieje wiele przeciwskazań do kierowania motocyklem.
To z pewnością wszystkie poważniejsze wady wzroku, zaburzenia błędnika, wszelkie schorzenia uniemożliwiające oddychanie w kasku, czy epilepsja.
Również bardzo niski wzrost (poniżej 1,50 m), a także mała masa ciała (poniżej 45 kg) to utrudnienia często nie do pokonania - ograniczające te osoby do kierowania tylko maszynami o małej masie i gabarytach. Tu sugerujemy motocykle klasy 125 ccm lub lekkie skuterki.
Niestety, w motocyklu nie ma też regulowanego fotela, ani biegu wstecznego. Musisz więc mieć "trochę nogi" i masy ciała żeby utrzymać przeciętny 200 kilogramowy motocykl.

Mniejsi i lżejsi obywatele mogą celować w skutery lub małe motocykle klasy 125 ccm o niewielkich masach oraz gabarytach.

  EGZAMIN NA WŁASNYM MOTOCYKLU 
Kliknij w powyższy przycisk żeby przejść do artykułu

 

Czy prawo jazdy kategorii B pomaga w zdaniu na kategorię A?

Na forach internetowych i w powszechnej świadomości widoczna jest opinia, że nie ma to znaczenia gdyż motocykle są powszechne i każdy może jeździć. Prawda jest nieco inna..

Żeby sprawnie jeździć motocyklem po miastach jak Kraków, Wrocław, czy Warszawa to musisz orientować się w przepisach i to bardzo dobrze. Warto posiadać prawko B już od dłuższego czasu, bo im więcej masz doświadczenia, im więcej już widziałeś - to tym mniej jesteś narażony na błędy kierowców. Posiadacze prawa jazdy B zdecydowanie łatwiej się uczą i szybciej zdają egzamin państwowy kategorii A. Brak trudności w poruszaniu się po drodze i znajomość przepisów drogowych bardzo pomaga w zaliczeniu egzaminu na prawo jazdy motocyklowe oraz zwiększa później szanse na przeżycie podczas samodzielnej jazdy. Chyba każdy pamięta jak wyglądał jego pierwszy rok jazdy samochodem po zdaniu prawa jazdy..... motocyklem mogłoby być krucho.
Tak naprawdę dopiero po przejechaniu 10 tysięcy kilometrów zaczynamy jeździć płynnie i nie zastanawiamy się nad każdym ruchem i nad każdym skrzyżowaniem. Jeśli przyszłoby dziś komuś uczyć się wszystkiego od początku i w dodatku na motocyklu to .... niestety, popatrzcie na statystyki - tam są sami młodzi. Tak, młodzi giną przez niewiedzę i brak doświadczenia, mało tego w głupi sposób.

  Czy prawo jazdy B pomaga? 
Kliknij żeby przejść do artykułu

"Ja w życiu bym nie posłał swojego dziecka na kurs motocyklowy, gdybym nie miał pewności że już wystarczająco dobrze sobie radzi w samochodzie, że jeździ pewnie i ostrożnie" twierdzi nasz wieloletni instruktor i zawodnik Paweł. Motocyklista musi być spostrzegawczy i wiedzieć kiedy może jechać szybko, a kiedy bardzo powoli. Właściwie to motocyklista musi myśleć za innych kiedy jedzie po drodze. Dlatego nie ma mowy o rozpoczynaniu kariery kierowcy od prawa jazdy A, nadal podstawowym uprawnieniem jest samochód i kategoria B. To podstawa bezpieczeństwa.

Kraków, miastem motocyklistów....

Oj tak, to z pewnością stolica motocyklizmu.
Ostatnie lata pokazały wyraźnie, że w Krakowie motocykliści są dostrzegani i sami też dają się pokazywać jako odpowiedzialna grupa użytkowników. W Krakowie od lat istnieją stowarzyszenia i fora motocyklowe, gdzie ich członkowie bardzo aktywnie działają na rzecz swoich środowisk oraz dobra wspólnego użytkowników dróg.

Kraków to pierwsze miasto w Polsce, gdzie motocykliści mogą korzystać z pasów dla BUS-a. To uprawnienie za sprawą władz miasta było swoistego rodzaju prezentem dla krakowskich motocyklistów za działalność dobroczynną w okresie świątecznym. Kraków to też pierwsze miasto, gdzie w centrum stoją tablice informacyjne o jadących motocyklach między samochodami i nawołujące do robienia im miejsca, czego patronatem jest prezydent miasta i miejscowa policja.
W jednej z krakowskich galerii handlowych jest specjalny parking dla motocykli, co również stanowi wyjątek i wyznacza pewien nowy kierunek zauważając coraz większy ruch tych pojazdów.
Nie gdzieindziej jak w Krakowie działa stowarzyszenie, które wywalczyło niższe opłaty za przejazdy po autostradach oraz funkcjonują profesjonalne szkoły motocyklowe w tym najstarsza KSM Riders, czyli Krakowska Szkoła Motocyklistów z czego jesteśmy bardzo dumni.

Życzymy Przemyślanych Decyzji .....
Motocykl to nie zabawka, jazda motocyklem to sposób myślenia, motocykliści to elita!

Grupa Instruktorów KSM Riders
www.szkola-motocyklistów.pl

Partnerzy
Motorsimo